Pierwszy dzień w szkolnej ławce to wydarzenie, które pamięta się przez całe życie. Co ciekawe, ten moment często bywa o wiele trudniejszy dla rodziców niż dla samych dzieci. Kiedy maluch zakłada na plecy zbyt duży plecak i przekracza próg klasy, w głowach dorosłych pojawia się cała masa pytań i niepokoju. To zupełnie naturalne wrażenie, bo oto zaczyna się zupełnie nowy, ważny etap. Warto jednak pamiętać, że spokój w tym dniu jest całkowicie do osiągnięcia, jeśli odpowiednio zadbamy o emocje po obu stronach.
Przygotowanie dziecka najlepiej zacząć od prostej i konkretnej rozmowy. Największy lęk budzi to, co nieznane, dlatego zamiast opowiadać o szkole w sposób ogólny, warto opisać maluchowi sam przebieg tego dnia. Dobrze jest wyjaśnić, gdzie zostawi kurtkę, jak wygląda sala, co robi się na przerwach oraz – co najważniejsze – kiedy i gdzie rodzic będzie czekał po zakończeniu zajęć. Trzeba przy tym uważać na słowa i nie przesadzać z idealizowaniem szkoły. Mówienie, że to najlepszy czas w życiu, buduje niepotrzebną presję. Zdecydowanie lepiej postawić na szczerość i zaznaczyć, że obok nowych kolegów i ciekawych lekcji może pojawić się też zmęczenie lub niepewność, i jest to w pełni zrozumiałe.
Zadbaj też o swoje własne nastawienie. Dzieci świetnie wyczuwają emocje dorosłych i bardzo łatwo udziela im się zdenerwowanie. Jeśli widzą Twój niepokój, same zaczynają postrzegać szkołę jako miejsce, które nie kojarzy się zbyt optymitycznie. Twój spokój i pewność siebie dają dziecku największe poczucie bezpieczeństwa. To jasne, że na apelu może zakręcić Ci się łza w oku – w końcu to ważny krok w dorastaniu Twojej pociechy – ale staraj się pokazywać dziecku opanowanie i uśmiech.
Zwieńczeniem tego pierwszego dnia powinno być zrzucenie stresu z całej rodziny. Po powrocie do domu daj dziecku czas na ochłonięcie i nie wypytuj go od razu o każdy szczegół, typu jak było, a jaka jest Pani, a jak nowi koledzy czy koleżanki… Wielu pierwszoklasistów potrzebuje po prostu chwili spokoju albo zwykłej zabawy, żeby przetrawić te wszystkie nowe wrażenia. Wspólne wyjście na lody albo na plac zabaw pozwoli zamknąć ten dzień w miłej, swobodnej atmosferze i wejść w nowy rok szkolny na luzie 😉